Eurowizja Junior 2019
Profesjonalizm na europejskim poziomie
Eurowizja Junior 2019 to wydarzenie muzyczno-kulturalne, którym żyła nie tylko Polska, ale również cały świat, ponieważ już dawno wykroczyło ono poza ramy konkursu europejskiego. Konkurs dla najmłodszych adeptów śpiewu to nie tyko szansa pokazania się szerokiej międzynarodowej publiczności, to bardzo często również okazja by po raz pierwszy zetknąć się ze sceną, gdzie sprzęt oświetleniowy i multimedialny odgrywa aż tak dużą rolę. Tegoroczna 12. edycja po raz pierwszy odbyła się w Polsce, a dokładnie w Arenie Gliwice. Skoro konkurs organizowany był w naszym kraju, nie mogło zabraknąć na nim również polskich firm, które odpowiadały za techniczną obsługę tego wydarzenia.


Za światło podczas tegorocznego konkursu odpowiadała firma TSE Grupa, która zaproponowała najbardziej atrakcyjną ofertę dla organizatora tego wydarzenia, Telewizji Polskiej. TVP od samego początku prac nad tym widowiskiem bardzo mocno zaangażowała się w proces organizacyjno-techniczny, a jak powiedział nam Łukasz Kubiak, założyciel, członek zarządu TSE Grupa, który podczas tej realizacji był szefem technicznym:

– Bardzo cenne były nieformalne spotkania i rozmowy z realizatorem, scenografem i ekipą techniczną TVP, które pozwoliły przygotować wspólny harmonogram montażu.

Montażu, do którego przygotowania zaczęły się na początku października, na miesiąc przed oficjalnym rozpoczęciem montażu 2 listopada.

Z ramienia TSE podczas montażu pracowało około 15 osób, podczas prób i realizacji na miejscu obecnych było 13 osób, w tym siedem dedykowanych do obsługi followspotów – sześć osób prowadziło wykonawców na scenie, siódma czuwała nad poprawnym działaniem systemu. Kierownikiem ekipy technicznej był Mariusz „Dresik” Gołębiewski. Autorem projektu oświetlenia tego wydarzenia był natomiast Adam Tyszka, który z liczną grupą operatorów konsolet grandMA, w której skład weszli: Michał Parzych, Kajetan Gostomski, Sebastian Pachciarek, Wojtek Koperski, Tomasz Wojtała i Szymon Płotkowski, przeprowadzili na miejscu, przy użyciu programu do wizualizacji Wysiwyg, preprogramming, który odbywał się równolegle z montażem sprzętu w hali.

Ze względu na napięty grafik, ale przede wszystkim ilość sprzętu, jakiej użyto podczas Konkursu, nawet firma TSE musiał posiłkować się wypożyczeniem części urządzeń od partnerów zagranicznych. Główną rolę podczas realizacji odegrały lampy profilowe marki Claypaky model Scenius Profile w liczbie 54 sztuk, rozmieszczone na całej powierzchni hali w celu równego pokrycia całej sceny łącznie z wybiegami oraz 198 urządzeń Claypaky Sharpy umieszczonych na wysokości trybuny wokół całej hali, które doskonale zamykały wszystkie ujęcia ze steadycamu. Dodatkowo po raz kolejny bardzo dobrze sprawdziły się ruchome głowy Robe Mega Pointe w liczbie 136 sztuk, ich wyjątkowa jasność bardzo przydała się do oświetlenia ogromnej przestrzeni areny w Gliwicach, skontrowania publiczności oraz stworzenia efektów przestrzennych na scenie, gdzie bardzo dużo światła emitowały ekrany LED. Całość instalacji uzupełniało 100 niezawodnych głów Robin Wash 800 i 1200, które posłużyły do wyświecenia publiczności na całej powierzchni hali, a 71 sztuk Claypaky B-eye K20 doskonale wypełniało przestrzeń wokół ekranu. Na scenie i na wybiegach zainstalowano natomiast 48 sztuk Ayrton Mini Panele FX oraz 24 High End Turbo Ray.

To jednak tylko część urządzeń, jakie zamontowano podczas tego widowiska. Ciekawostkę stanowi ogromna ilość 900 mb kraty H30V/H40V marki Prolyte, która potrzebna była do tej realizacji.

Przy tym projekcie firma TSE po raz pierwszy użyła również systemu FollowMe, który – jak przyznał Łukasz Kubiak:

– Okazał się być prosty w obsłudze i niezawodny, ale również bardzo pozytywnie odebrany przez ekipę realizatorów, jako narzędzie pozwalające dopracować dokładnie oświetlenie frontowe wykonawców, optymalnie i elastycznie wykorzystywać zainstalowane urządzenia.

W systemie FollowMe użyto sześciu konsol do prowadzenia sześciu niezależnych celów oraz siedem dodatkowych konsoli w backupie. Dwóch techników skalibrowało system w dwa dni, a następnie podczas prób wprowadzone zostały wszelkie drobne poprawki. Tak przygotowane urządzenia pracowały bez najmniejszych kłopotów do końca realizacji. Do prowadzenia wykonawców Adam Tyszka używał wielu urządzeń, z kierunków frontowych i bocznych były to głównie urządzenia Scenius Profile, a do kontry używano również lamp MAC Quantum Profile.

Dzięki rozbudowanym możliwościom integracji FollowMe z konsoletami grandMA, Sebastian Pachciarek – operator, który czuwał nad ekspozycją artystów – mógł w każdej chwili płynnie korygować zmiany w jasności spowodowane przez zmianę pozycji na bardzo rozległej scenie konkursowej.

Najważniejsze wydarzenia muzyczne już od dłuższego czasu nie mogą się opierać jedynie na oświetleniu. Równie ważne dla samego widowiska są multimedia. Podczas Eurowizja Junior 2019 za ten aspekt odpowiedzialna była firma Wizja Multimedia, która nie tylko dostarczyła go na miejsce, ale również obsłużyła. W jego skład weszły: ekran główny LED o powierzchni 480 m2, podłoga LED-owa 103 m2 i 700 m stripów, 1700 metrów LED-owych pasków cyfrowych wykorzystanych na „wstęgach” oraz cztery mediaserwery.

Ze względu na dużą rangę i złożoność, prace nad produkcją rozpoczęły się już we wrześniu 2019. Oczywiście nie zajmowała się nimi jedna osoba. Do tego typu realizacji niezbędny jest zespół wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Na miejscu pracowała czteroosobowa załoga: Tomasz Wojtała, Wojtek Koperski, Michał Orłowski oraz Mateusz Marchlewski, który nadzorował całą ekipą. Sprzęt przygotował i dostarczył Mateusz Huzar. Mimo, że prace rozpoczęły się we wrześniu, preprogramming możliwy był dopiero na miejscu podczas końcowych dni montażu. Dlaczego tak późno? W Eurowizji biorą udział wykonawcy z różnych krajów. Niestety nie każdy jest w stanie dostarczyć materiały wideo na czas. W związku z tym konieczna była praca na miejscu. Mimo trudności nie było to złe rozwiązanie. W hali dostępny był cały sprzęt przewidziany do realizacji tego widowiska i możliwa była praca na docelowej konfiguracji.

Tego typu wydarzenia wymagają najnowszej generacji sprzętu, który przede wszystkim jest niezawodny. Na Eurowizji pracowały znajdujące się w ofercie Wizji mediaserwery marki disguise. Głównym zarządzającym całym systemem był model vx4, którego każde wyjście pracowało w rozdzielczości 4K. Backupem dla tego sytemu były dwa urządzenia 2 x 4PRO, które również wypuszczały sygnał w jakości 4K. Czwarty model 4 x 2 PRO sterował za pomocą ARTnetu paskami cyfrowymi LED. Wszystkie mediaserwery disguise zarządzane były konsoletą MA Lighting grandMA2 Fullsize, która jak wszystkie urządzenia na miejscu miała zapewniony odpowiedni backup.

Każdy sygnał z mediaserwerów wchodził do miksera Barco E2 z kartami tricombo. Łącznie podczas wydarzenia firma obsługiwała osiem przychodzących sygnałów 4K z mediaserwerów i siedm HDSDI z wozu transmisyjnego i systemu obrazującego przebieg głosowania. Do sterowania Barco E2 użyto kontrolera EC-50.

Innowacją, jaką wprowadziła Wizja, była synchronizacja wszystkich urządzeń, również mediaserwerów, a nawet miksera wizyjnego do timecodu. Zazwyczaj zabieg ten stosuje się jedynie do konsolet sterujących. Zastosowanie go sprawiło, że dopasowanie nawet przy długich animacjach było idealne, a ekipa miała możliwość wydobycia najbardziej spektakularnych momentów całego widowiska.

Na koncercie wszystkie urządzenia były synchronizowane do timemodu, nie tylko same konsolety grandMA, jak to zazwyczaj ma miejsce. Mediaserwery też były synchronizowane, by zapewnić idealne dopasowanie nawet przy długich animacjach. Całość materiałów video zajmowała ponad 1TB powierzchni na dysku. Ciekawostką może być fakt, że również mikser wizyjny w wozie transmisyjnym był „kontrolowany” przez timecode (specjalny komputer z oprogramowaniem), pozwoliło to na wydobycie najbardziej spektakularnych momentów całego widowiska.

Konkurs Eurowizja Junior 2019 to jedno z największych wydarzeń, jakie odbyły się w naszym kraju ze współudziałem polskich firm rentalowych. To również widowisko, które pokazuje, że polskie firmy mają coraz mocniejszą pozycję na arenie międzynarodowej. Dzięki zaangażowaniu zarówno polskich, jak również zagranicznych specjalistów, udało się zorganizować widowisko na najwyższym światowym poziomie.


Autor: Muzyka i Technologia